Wypożyczalnia samochodów na lotnisku w Palmie – dlaczego wybrałem Wiber Rent a Car

Samochód na Majorce to dla mnie jedna z tych rzeczy, które bardzo ułatwiają cały wyjazd. Dzięki niemu można bez pośpiechu dojechać do hotelu, pojechać w góry Tramuntana, odwiedzić Palmę albo odkrywać plaże oddalone od głównych kurortów. Przy wyjeździe w pięć osób, z dzieckiem i bagażami, własne auto dawało nam po prostu najwięcej swobody.

W okolicy lotniska w Palmie działa naprawdę dużo wypożyczalni samochodów. Ich biura znajdują się tuż po drugiej stronie pasa startowego, dlatego na mapie wydają się bardzo blisko terminala. W praktyce nie da się tam wygodnie dojść pieszo. Teoretycznie pewnie byłoby to możliwe, ale wymagałoby sporo czasu, wysiłku i przechodzenia drogami, które nie są stworzone dla pieszych. Właśnie dlatego większość wypożyczalni organizuje własne busy spod lotniska.

Problemem nie jest więc znalezienie firmy, lecz wybór jednej z nich. Ofert jest cała masa, ceny potrafią się mocno różnić, a do tego dochodzą ubezpieczenia, dodatkowe opłaty i opinie innych klientów. Po przejrzeniu różnych możliwości zdecydowałem się na Wiber Rent a Car i dziś mogę powiedzieć, że był to bardzo dobry wybór.

Wiber Rent a Car Mallorca – skąd wziął się ten wybór?

Na Wiber trafiłem dzięki poleceniu na jednej z grup na Facebooku. Do planowanego przylotu na Majorkę zostało wtedy jeszcze około pół roku, więc mogłem spokojnie sprawdzić ofertę, przeczytać opinie i porównać ją z innymi wypożyczalniami. Już na etapie rezerwacji dostałem kod na 20% zniżki za tak wczesne zamówienie. Później przeglądałem jeszcze opinie w Google Maps i szukałem informacji w internecie. Wszystko wskazywało na to, że będzie to strzał w dziesiątkę.

Jak wygląda rezerwacja samochodu w Wiber?

Proces jest bardzo prosty. Na stronie wybieramy daty i godziny odbioru oraz zwrotu auta, a następnie dostajemy listę samochodów z różnych klas wraz z cenami. Ja zdecydowałem się na Toyotę Corollę. Lecieliśmy w pięć osób, więc nie chciałem ani zbyt małego, ani przesadnie dużego samochodu. Ten model wydawał się idealnym kompromisem między miejscem dla pasażerów, bagażem i wygodą jazdy po wyspie.

Warto zwrócić uwagę na jedną rzecz: w wielu ofertach rezerwujemy nie konkretny model, lecz klasę samochodu. Oznacza to, że w ramach danej grupy dostępnych jest kilka aut i nigdy nie ma pełnej pewności, który model ostatecznie otrzymamy. W moim przypadku Toyota Corolla była wskazana w rezerwacji, ale przy takich ofertach zawsze warto czytać warunki i zakładać, że wypożyczalnia może wydać porównywalne auto z tej samej klasy.

Do rezerwacji wybrałem ubezpieczenie All Inclusive i dodałem fotelik dla dziecka. Na końcu, za płatność kartą, otrzymałem kolejne 3% zniżki. Łącznie dawało mi to już bardzo przyjemne 23% rabatu.

Check-in online i odbiór kluczyków ze skrytki

Po rezerwacji samochodu dostałem informację, że po wykonaniu check-inu online kluczyki będę mógł odebrać ze skrytki. Na początku nie byłem do tego rozwiązania w pełni przekonany, ale zrobiłem odprawę przez internet. Jak się później okazało, był to świetny pomysł, bo ominąłem całą standardową obsługę przy stanowisku i zaoszczędziłem sporo czasu po przylocie.

Transfer z lotniska Palma de Mallorca do Wiber

Po przylocie wszystko było dokładnie tak, jak opisywała strona Wiber i wiadomość e-mail, którą otrzymałem wcześniej. Z lotniska trzeba wyjść bramą numer 6, przejść prosto przez ulicę do kolejnego budynku, a tam czeka bus Wiber. Organizacja jest czytelna, więc nie musiałem zastanawiać się, gdzie iść ani szukać biura na własną rękę.

Przy busie skanujemy kod QR i czekamy na kierowcę. Kierowca sprawdza, kogo zabiera do wypożyczalni, a następnie odwozi pasażerów na miejsce. Ja trafiłem do trzeciej grupy, więc czekałem około 15 minut. Nie było to nic uciążliwego, zwłaszcza że cała dalsza procedura poszła błyskawicznie.

Odbiór auta w kilka sekund

Po przyjeździe do wypożyczalni skierowałem się w stronę recepcji. Przed budynkiem stały dwa samoobsługowe stanowiska. Na jednym z nich widniała informacja Pick up your key for online check-in, więc podszedłem, wpisałem kod otrzymany wcześniej od Wiber i po chwili ze skrytki wypadły kluczyki oraz paragon z informacją, gdzie dokładnie stoi samochód na parkingu.

Całość zajęła może dziesięć sekund. Bez kolejki, bez dodatkowych formalności i bez nerwowego szukania pracownika po długim locie. Właśnie w tym momencie upewniłem się, że wcześniejszy check-in online był idealnym rozwiązaniem.

Pełny bak, ubezpieczenie i pierwsze obawy

Samochód odbieramy i oddajemy z pełnym bakiem. Zasada jest prosta: przed zwrotem tankujemy do pełna, a reszta nie powinna nas już interesować. Przy odbiorze miałem oczywiście typowe obawy, które pewnie zna wiele osób wynajmujących auto za granicą. Czy ktoś nie zarysuje samochodu na parkingu? Czy przy zwrocie nie usłyszę, że jakaś rysa powstała z mojej winy?

W moim przypadku te obawy okazały się zupełnie niepotrzebne, ale właśnie dlatego jeszcze raz polecam wybrać ubezpieczenie All Inclusive. Z takim pakietem można po prostu spokojnie korzystać z auta, zamiast martwić się każdą rysą i każdym ciasnym miejscem parkingowym. Odbierałem samochód praktycznie nowy, z bieżącego rocznika, a mimo to miał już kilka drobnych rys i zadrapań.

Parkowanie i jazda po Majorce

Samochód parkowałem na ulicy obok hotelu w Port d'Alcudia, ponieważ nie mieliśmy własnego parkingu. Przy odbiorze kluczyków ze skrytki drukuje się paragon z informacją, gdzie stoi auto, jaki ma aktualny przebieg oraz z kilkoma innymi parametrami. Wiber zaleca, aby położyć go za szybą, w widocznym miejscu, podobnie jak bilet parkingowy.

Tu mam jedną praktyczną uwagę. Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem tę instrukcję, ale zrobiłem dokładnie tak, jak zalecali. Po dwóch dniach w majorkańskim słońcu wydruk na paragonie niemal całkowicie zniknął i nic nie było już na nim widać. Warto więc zrobić zdjęcie paragonu od razu po odbiorze albo zachować je na telefonie, zwłaszcza jeśli ma leżeć przez cały pobyt za przednią szybą.

Samochodem przejechałem sporo kilometrów i byłem bardzo zadowolony ze spalania. Wynosiło około 4,5 l na 100 km, co przy zwiedzaniu wyspy było naprawdę świetnym wynikiem. Dzięki temu mogliśmy swobodnie jeździć po Majorce bez ciągłego liczenia kosztów paliwa.

Zwrot samochodu w Wiber

Przy oddawaniu auta jedziemy bezpośrednio do punktu Check-out Car Wiber i podjeżdżamy na wskazane miejsce. Pracownik podchodzi, prosi o kluczyki i pyta, czy samochód został zatankowany do pełna. Jeśli wszystko się zgadza, uruchamia silnik, spisuje stan licznika i na tym właściwie procedura się kończy.

W moim przypadku obsługa nawet nie oglądała szczegółowo samochodu, żeby szukać nowych uszkodzeń. Przy ubezpieczeniu All Inclusive zarówno ja, jak i wypożyczalnia nie musieliśmy przejmować się drobnymi rysami. Cały zwrot przebiegł szybko i bez żadnych dodatkowych pytań.

Po oddaniu samochodu przechodzimy do punktu oczekiwania na busa Wiber, który odwozi klientów z powrotem na lotnisko. To wygodne zamknięcie całego procesu, bo nie trzeba już organizować dodatkowego transportu ani zastanawiać się, jak wrócić do terminala.

Czy polecam Wiber Rent a Car?

Nie mam dużego porównania z innymi wypożyczalniami na Majorce, ale moje doświadczenie z Wiber było bardzo dobre. Rezerwacja była przejrzysta, rabaty realnie obniżyły cenę, transfer z lotniska działał zgodnie z instrukcją, a odbiór i zwrot samochodu zajęły dosłownie chwilę. Dla mnie Wiber okazał się strzałem w dziesiątkę i mogę tę wypożyczalnię z czystym sumieniem polecić.